Jesteś tutaj: Start / Świetlica

Świetlica

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF

Przypominamy kilka sprawdzonych pomysłów na zabawę z dzieckiem:

Wiosenna krzyżówka

Piosenka wielkanocna

Zwyczaje wielkanocne-zdobienie jajek

Kwiatki z papieru

ćwiczenia ze skakanką

ćwiczenia ruchowe-deska

kolorowanki do druku

https://www.e-kolorowanki.eu/samochody/

https://www.kolorowankionline.net/rakieta-kosmiczna-nasa

Super Samolot - Carl Super Ciężarówka - Miasto Samochodów Bajki Dla Dzieci

https://www.youtube.com/watch?v=eM1jLJGfx6M

Jak zrobić samolot z papieru?

https://www.youtube.com/watch?v=TYPVPLJ4w6Y

Rakieta kosmiczna - praca plastyczna

https://www.kolorowankionline.net/https://www.youtube.com/watch?v=-Qj8IU-rlRs

 

 Wiosenne drzewko w 10 różnych technikach

 

Gry edukacyjne online

https://poki.pl/edukacyjne

Dekoracja stołu - ''Składanie serwetek''  https://tipy.interia.pl/tag14624,skladanie-serwetek-krok-po-kroku.html

Andrzej i niezapomniana zabawa - WF Dla Dzieci Online #3 - Treningi dla Twojego Dziecka w Domu

Dzisiaj zapraszamy Was na kolejną lekcję z Panem Andrzej Klimowicz z Hello - Sport. Po krótkiej rozgrzewce czeka Was kilka ćwiczeń z piłką i niezapomniana zabawa. Jeśli nie masz piłki, to zabierz poduszkę - też się nada.

https://www.youtube.com/watch?v=CEyba0BvBUE

GIMNASTYKA DLA NAJMŁODSZYCH

12 998 wyświetleń

Gimnastyka dla najmłodszych, to znaczy dla dzieci od 3 roku życia. Ćwiczenia zostały przedstawione w sposób zabawowy i powinny być wykonywane pod okiem osoby dorosłej.

https://www.youtube.com/watch?v=GtIqgYZgPoU

 

Przygody Oli i Stasia #13. Aktywność fizyczna

https://www.youtube.com/watch?v=jgJOS26G1wY

Taniec dla dzieci Gumi miś

https://www.youtube.com/watch?v=oGJg1RSOof4

 BEZPIECZNE WAKACJE

 Zasady bezpieczeństwa podczas wakcji

DZIEŃ DZIECKA

Prace plastyczno - techniczne na Dzień Dziecka ''Bransoletka ze słomki'',"Maski z opakowania na jajka''.https://ekodziecko.com/category/dzień-dziecka

Życzenia na Dzień Dziecka - dla dużych i małych, dla dorosłych ...

Święty Jan Paweł II, życie Świętego Papieża – film dla dzieci z okazji 100.rocznicy urodzin Karola Wojtyły.

100-lecie urodzin św. Jana Pawła II. Sprawdź, co się będzie działo 

https://www.youtube.com/watch?v=GhLVufOoI4o

 

 

 

Historia i legenda mojej miejscowości.

 

 pl. Obrońców Pokoju, Opatów - zdjęcia

Historia miejscowości

Najstarsze ślady istnienia osadnictwa wczesnośredniowecznego na terenie Opatowa odnalezione zostały na dzisiejszych północnych przedmieściach miasta i pochodzą z VIII-XI wieku[1.1]. Prawdopodobnie pierwotnie miejscowość ta była określana mianem Żmigród – od zlokalizowanego we wczesnym średniowieczu na jej wzgórzu lokalnego ośrodka pogańskiego kultu Żmija[1.2]. Po włączeniu w X w. w skład państwa polskiego Opatów stał się jedną z głównych osad Sandomierszczyzny[1.3]. Nazwa Opatów odnotowywana jest od 1189 r.[1.4].

Na wzgórzu żmigrodzkim, gdzie zlokalizowane było wczesnośredniowieczne centrum Opatowa, wzniesiono w XI w. najstarszy tutaj kościół p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny[1.5]. Natomiast z drugiej strony Łukawy, przepływającej przez Opatów, w XII/XIII w. ukończono budowę kolegiaty p.w. św. Marcina. Według niektórych hipotez wzniesiono ją z myślą o stworzeniu w Opatowie diecezji sandomierskiej lub na potrzeby misji na Rusi[1.6].

W 1232 r. Opatów został nadany przez Henryka Brodatego, za zgodą Bolesława Wstydliwego, biskupowi lubuskiemu Wawrzyńcowi[1.7]. Odtąd aż do początków XVI w. dobra opatowskie stanowiły uposażenie poszczególnych biskupów lubuskich.

Nie odnaleziono osobnego aktu stwierdzającego niezbicie nadanie praw miejskich Opatowowi. Znany jest tylko przywilej Leszka Czarnego z 1282 r. wystawiony dla biskupa lubuskiego, Wilhelma, zezwalający mu w jego posiadłościach sandomierskich i krakowskich budować zamki, zakładać miasta oraz nadawać miastom i wsiom prawo niemieckie, któremu aktowi przypisuje się właśnie znaczenie dokumentu lokacyjnego dla Opatowa[1.8].

W pierwszej połowie XIV w. biskup lubuski Stefan II wykupił od kapituły opatowskiej place i domostwa należące do niej, które zlokalizowane były w południowej części Opatowa, koło kolegiaty. Transakcja ta była przeprowadzona w celu przeniesienia centrum Opatowa z okolic wzgórza żmigrodzkiego i kościoła NMP na wzgórze przy kolegiacie. W ten sposób uformowana osada nazwana została, po raz pierwszy w 1328 r., Opatowem Wielkim. Od tego także czasu Opatów nazywany jest bezspornie miastem – oppidum Magnum Oppathow lub civitas Magna Opatow[1.9].

W okresie przynależności do biskupów lubuskich, Opatów został dotknięty najazdami tatarskimi, szczególnie niszczycielski dla miasta okazał się pobyt Tatarów w 1502 r.[1.10]. Od XIV w. Opatów stał się miejscem, w którym odbywały się zjazdy szlachty sandomierskiej, a następnie od końca XV w. zbierał się tu sejmik generalny małopolski i województwa sandomierskiego[1.11]. Natomiast w latach 1467-1472 założono tutaj konwent bernardynów[1.12].

W 1514 r. biskup lubuski Teodor sprzedał dobra opatowskie kanclerzowi wielkiemu koronnemu Krzysztofowi Szydłowieckiemu[1.13]. Odtąd Opatów aż do 1864 r. był szlachecką własnością należąc kolejno do rodów: Tarnowskich, Radziwiłłów, Ostrogskich i Buczackich-Tworowskich, Zasławskich, Wiśniowieckich, Lubomirskich, Sanguszków, ponownie Lubomirskich, Potockich, Rzewuskich, znowu Potockich, Karskich i w końcu Jasińskich[1.14].

Największą świetność Opatów osiągnął za Szydłowieckich i Tarnowskich. W 1538 r. szacuje się że Opatów liczył 3-4 tysiące ludności i był największym miastem województwa sandomierskiego, większym nawet od Sandomierza. Za kanclerza Szydłowieckiego miasto zostało otoczone murami, zaopatrzone w wodociągi, a na przedmieściach w pobliżu klasztoru bernardynów prawdopodobnie wybudowano zamek[1.15]. Od pierwszej połowy XVI w. w Opatowie zaczęli także osiedlać się Żydzi. Dalszy rozwój tego ośrodka zahamował jednak pożar miasta w 1551 r.[1.16].

W XVII w. Opatów znacząco ucierpiał w okresie tzw. potopu szwedzkiego. W następnym stuleciu miasto ponosiło duże straty kolejno w wyniku: wielkiej wojny północnej, konfederacji barskiej, rozbiorów Polski, wojny polsko-rosyjskiej z 1792 r. i insurekcji kościuszkowskiej. W związku bowiem z powyższymi wydarzeniami przez miasto często przechodziły różne wojska: polskie, powstańcze, rosyjskie, szwedzkie, siedmiogrodzkie, pruskie, austriackie i saskie, a każde ich pojawienie się, znaczone było grabieżami i gwałtami na ludności opatowskiej[1.17].

Po trzecim rozbiorze Polski Opatów wszedł w skład monarchii habsburskiej[1.18]. Po wojnie z Austrią w 1809 r. został przyłączony do Księstwa Warszawskiego. Po upadku Księstwa znajdował się w obrębie Królestwa Polskiego. Również w tych niespokojnych czasach miasto ucierpiało z powodu obecności wojsk i prowadzonych działań militarnych. W pierwszej połowie XIX w. Opatów poniósł szkody w związku z wojnami napoleońskimi oraz powstaniem listopadowym[1.19]. Niespokojnie było w mieście również w okresie powstania styczniowego. Do historii przeszła szczególnie bitwa opatowska pomiędzy oddziałami powstańczymi a rosyjskimi z 21 lutego 1864 r.[1.20].

W czasie II wojny światowej na ziemi opatowskiej aktywnie funkcjonowała partyzantka polska[1.21]. Warto odnotować, że w marcu 1943 r. oddział "Jędrusiów", przy współudziale miejscowej partyzantki AK, dokonał udanej akcji odbicia dużej grupy ludzi z więzienia opatowskiego.
Poza tym należy zauważyć, że oprócz Polaków i Żydów, w Opatowie mieszkały także inne grupy etniczne i wyznaniowe. W XIX w. pod panował „istny Babel w Opatowie”[1.22]. W różnych okresach byli bowiem tutaj odnotowywani również Grecy, Ormianie, Niemcy, Czesi, Rosjanie, Francuzi oraz Romowie[1.23].

Od XIX w. nastąpił powolny spadek znaczenia Opatowa. Jednak Opatów w XIX-XX w. ciągle był jednym z głównych ośrodków miejskich, pocztowych, administracyjnych, handlowych i religijnych Małopolski[1.24].

 

https://sztetl.org.pl/pl/miejscowosci/o/836-opatow/96-historia-miejscowosci/67581-historia-miejscowosci

 

Legendy związane z Opatowem.

Legenda o muzykalnym bernardynie

Na sam początek historia związana z kościołem z bernardynów i muzykalnym bernardynem. Budynek ten razem z sadem i cmentarzem otacza mur, w którym znajdują się ślady otworów strzelniczych. W tamtejszych mogiłach i w kryptach spoczywa z kolei wielu zakonników bernardyńskich, a pośród nich Karol Lezieniewicz. Był to kaznodzieja, teolog, który zmarł na samym początku XVIII wieku. Co ciekawe, ziemia w której został pochowany tak zasuszyła jego zwłoki, że są jakby zabalsamowane. Ludzie opowiadali, iż zakonnik ten potrafił jednym przeżegnaniem się ugasić pożar, który wybuchł w klasztorze. Inna historia opowiada o tym, jak kilka lat po jego śmierci, kiedy zgromadzeni na chórze inni zakonnicy śpiewali niedbale mocno fałszując, w kościele podobno rozległ się huk, przypominający grzmot burzy. Dźwięk miał wydobywać się spod ziemi. Jak się później okazało, wieko trumny zakonnika spadło, a podniesiona ręka groziła śpiewającym. Co ciekawe, pomimo wielu starań nie nikomu nie udało się ponownie ułożyć tej ręki w jej wcześniejszej pozycji. Zmieniło się do dopiero, gdy przełożony klasztoru zaklął zmarłego o posłuszeństwo zakonne. Grożąca chórzystom ręka miała wówczas powrócić na swoje miejsce. Od tego wydarzenia śpiewane przez braci modły brzmią już zdecydowanie lepiej. Można to zresztą sprawdzić, wybierając się na mszę do klasztoru bernardynów w Opatowie.

Legenda o czarcim kamieniu

Druga historia z Opatowa brzmi jeszcze bardziej nieprawdopodobnie. Opowiada ona bowiem o... czarcim kamieniu. W bardzo dawnych czasach, przy ognisku na samym skraju Łysej Góry siadały opatowskie czarownice. Zawsze była ich czwórka i wszystkie były rude, zielonookie, zezowate i rozkrzyczane ponad miarę. Tak przynajmniej twierdzą różne źródła. Bardzo często dyskutowały, wymachując rękami i potrząsając głowami a dookoła paliło się wiele ognisk, przy których siedziały także inne czarownice, które przybywały na sabat z innych regionów. Wszystkie te panie czekały rzekomo na swojego przyjaciela diabła Gumbolta. Ten w końcu przybył, wyłaniając się prosto z głębi ziemi. Gumbolt był bardzo potężnym diabłem, ubranym elegancko w długi surdut w złotych guzikach. Miał muskularne ciało no i gdyby był człowiekiem, uchodziłby za wyjątkowo przystojnego i atrakcyjnego mężczyznę. Czarownice dopadły go i uśmiechając się prowadziły do ogniska, gdzie czekały już na niego: specjalnie przygotowane siedzisko pośrodku ognia oraz cały stos upieczonych żab . Kiedy diabeł się najadł i odpoczął, zaczął wypytywać czarownic, co u nich słychać. Te zaczęły mu skarżyć się na ciężkie czasy oraz utrudnienia jakie stawiała przed nimi kolegiata opatowska. W kość dawały im szczególnie strzeliste wieże, ponieważ lecąc na miotłach w noce, w które nie świecił księżyc  często o te wieże się zahaczały. Jednak z czarownic wybiła sobie nawet dwa ostatnie zęby podczas takiego upadku. Wiedźmy zaczęły więc prosić diabła, aby ten raz na zawsze zmiótł z ziemi  tę przeklętą kolegiatę. Diabeł zastanowił się, bo sprawa nie była łatwa. Aby zrealizować to zadania, trzeba by było bowiem porwać duży głaz z Gór Świętokrzyskich, dolecieć z nim do Opatowa, a następnie zrzucić na kolegiatę. Nie do końca mu się chciało, ale że wiedźm było dużo i koniec końców udało im się diabła przekonać.

Gumbolt wziął wiec ten ciężki głaz górski, rozwinął swoje skrzydła i zaczął lecieć w stronę Opatowa. Dosyć dobrze mu się leciało, ale im  był dalej, tym głaz stawał się coraz bardziej ciężki. W pewnym momencie zaczął mu wręcz wypadać z jego czarcich rąk. Diabeł też się coraz bardziej męczył, leciał coraz niżej. Wiedział też, że musi dolecieć przed świtem, bo potem jego moc przestanie działać. Na dodatek wszystko to odbywało się w czerwcu, kiedy noce – jak wiadomo - są dosyć krótkie. Ostatnim tchnieniem sił poderwał się  jednak do góry i wtedy zobaczył tę wieżę opatowskiej kolegiaty. Bardzo się ucieszył na ten widok, jednak w tym samym momencie, na dole na wsi zapiał kogut. W jednej chwili wszystkie piekielne moce opuściły diabła, a trzymany przez niego kamień spadł na łąki pomiędzy kościołem i klasztorem ojców bernardynów a kolegiatą. Głaz leży tam zresztą do dzisiaj, a miejscowi nazywają go Diabelskim albo Czarcim Kamieniem. Co się stało z samym diabłem? Nie do końca wiadomo, prawdopodobnie uciekł z powrotem do swojego piekła.

Legenda o mistrzu Morawie

Trzecia legenda związana z Opatowem to historia o mistrzu Morawie, który był człowiekiem bogobojnym i pracowitym. Kiedy kanclerz Szydłowiecki przejął Opatów - sprawdził go dogłębnie i polecił założenie miejskich wodociągów zastrzegając, że zapłata za tę pracę będzie zależała od jakości tej pracy. Legenda mówi, że Morawa musiał na kilka dni wyjechać z Opatowa. Jeden z odcinków został wówczas wykonany trochę niedbale bez jego nadzoru a winę ponosili miejscowi robotnicy. Kiedy pracę dobiegały już końca właśnie na tym feralnym odcinku doszło do awarii. Jak nietrudno się domyślić, kanclerz obarczył odpowiedzialnością  oczywiście mistrza Morawę i znacznie zmniejszył jego zapłatę. Ten uniósł się wówczas honorem. Włożył na siebie długi wór pokutny, poszedł do kolegiaty i na oczach zebranego ludu powiedział, że Bóg mu świadkiem, że niesłusznie został skrzywdzony, dlatego rzuca klątwę na to miasto i na wieki wieków będą się tam walić ulice i będzie dochodzić do awarii wodociągów. Minęły wieki a mieszkańcy mówią, że klątwa ta ciągle trwa i w mieście dalej dochodzi do awarii sieci wodociągowej. Jeżeli jednego pięknego dnia podczas kąpieli pod prysznicem po prostu zabraknie Wam wody, to już będziecie wiedzieć czyja to jest wina.

 

https://www.rmf.fm/magazyn/news,24516,historia-opatowa-legendy-o-muzykalnym-bernardynie-wiedzmach-i-diabelskim-kamieniu.html

 

Pomnik Leszka Czarnego

W Opatowie, na skrzyżowaniu ulic Leszka Czarnego i Kolegiackiej stoi pomnik księcia Leszka Czarnego. Leszek Czarny (1240–1288) był księciem sieradzkim, łęczyckim, inowrocławskim i krakowskim oraz sandomierskim od 1279 roku. Nadał on Opatowowi w 1282 roku prawa miejskie, które stały się prawdziwym przełomem dla rozwoju tego miasta. Na pomniku obok wizerunku księcia, dat (urodzenia i śmierci) oraz godła, wyrzeźbione są cztery tarcze i herb miasta Opatowa. Został wykonany z piaskowca w 1982 roku.

Herb Opatowa - tarcza herbowa herbu jest barwy niebieskiej. Widnieje na niej baszta forteczna z dwoma wykuszami po bokach barwy białej z dachem barwy pomarańczowej Tarczę herbową otacza srebrna bordiura. Obecny wizerunek herbowy oparty jest na pieczęci miejskiej z XVI wieku.

 

http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/18791,opatow-pomnik-leszka-czarnego.html

Jak rozpoznać prawdziwego przyjaciela? 

"Prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie" -mówi stare przysłowie. Ale czy to prawda? Czy naprawdę potrzebujemy przyjaciół? Jak wyglądałoby nasze życie gdyby nie przyjaźń?"

Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając się o powód twego smutku, potrafi Cię pocieszyć". Z prawdziwym przyjacielem można się śmiać i cierpieć. Można mu się zwierzyć ze wszystkich sekretów, spraw które nas dręczą lub nie dają spokoju. Przyjaciel zawsze nas wysłucha i pocieszy w trudnych chwilach.
Gdyby nagle "cały świat" odwrócił się od ciebie, prawdziwy przyjaciel zostałby z tobą i był przy tobie aż do końca.
Wspaniale jest znaleźć kogoś kto może nas wysłuchać i zrozumieć, komu można zaufać, przy kim można znaleźć ukojenie. Obojętne czy będziemy się śmiać razem czy też mamy wspólnie przebrnąć przez ciemne strony życia. Zawsze też pozostają wspomnienia, które czynią naszą przyjaźń tak szczególną...
Przyjaciel zawsze jest podporą w trudnych chwilach. Kiedy coś powie, zrobi, a czasami tylko się uśmiechnie, wtedy może nas pocieszyć.
Jeżeli ktoś zapewnia nas o swojej przyjaźni tylko słownie, są to puste słowa. Tak naprawdę to nic nie znaczy. Prawdziwy przyjaciel nie musi zapewniać jak nas uwielbia. Widać to bowiem po jego czynach. Po tym jak się do nas zwraca, jak nas traktuje, co nam mówi. "Nie szukaj wielkich słów. Wystarczą małe gesty"/Phil Brosman/.
Jeżeli ktoś udaje przyjaciela  będąc z nami , a śmieje się z nas za naszymi plecami nigdy nie znajdzie szczerego przyjaciela, który zawsze będzie mu wierny, najlepiej oddają to słowa: "umiej być przyjacielem -znajdziesz przyjaciela." /Ignacy Krasicki/. Szczery przyjaciel nigdy nie odejdzie od ciebie do kogoś bogatszego czy ładniejszego. Zawsze pozostanie, ze względu na to czy jesteś bogaty czy biedny, ładny czy brzydki.
Prawie w każdej książce jest opisana przyjaźń. W książkach dla dzieci jak i dla młodzieży, czy dla dorosłych. Są to różni ludzie, o różnych charakterach, żyjący w różnych czasach, w różnych warunkach .
Nawet zwierze może okazać się przyjacielem. Zwierzęta zawsze wysłuchają i zrozumieją. Potrafią swoją obecnością poprawić człowiekowi samopoczucie.
Przyjaciele są ludziom bardzo potrzebni. Bez kontaktu przez dłuższy czas z innymi ludźmi, lub zwierzętami człowiek umiera. Ponadto bez przyjaźni nasze życie byłoby szare nudne i przygnębiające.
"Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi,
kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się lata."

https://sciaga.pl/tekst/64473-65-prawdziwy_przyjaciel

PRZYJACIELE

Nie masz teraz prawdziwej przyjaźni na świecie;

Ostatni znam jej przykład w oszmiańskim powiecie.

Tam żył Mieszek, kum Leszka, i kum Mieszka Leszek.

Z tych, co to: gdzie ty, tam ja, - co moje, to twoje.

Mówiono o nich. że gdy znaleźli orzeszek,

Ziarnko dzielili na dwoje;

Słowem, tacy przyjaciele,

Jakich i wtenczas liczono niewiele.

Rzekłbyś; dwójduch w jednym ciele.

O tej swojej przyjazni raz w cieniu dąbrowy

Kiedy gadali, łącząc swojo czułe mowy

Do kukań zozul i krakań gawronich,

Alić ryknęło raptem coś koło nich.

Leszek na dąb; nuż po pniu skakać jak dzięciołek.

Mieszek tej sztuki nie umie,

Tylko wyciąga z dołu ręce: "Kumie!"

Kum już wylazł na wierzchołek.

Ledwie Mieszkowi był czas zmrużyć oczy,

Zbladnąć, paść na twarz: a już niedźwiedź kroczy.

Trafia na ciało, maca: jak trup leży;

Wącha: a z tego zapachu,

Który mógł być skutkiem strachu.

Wnosi, że to nieboszczyk i że już nieświeży.

Więc mruknąwszy ze wzgardą odwraca się w knieję,


 

Konstytucja - dlaczego jest tak ważna dla każdego z nas? (film)

Konstytucja to największy bezpiecznik strzegący praw WSZYSTKICH obywateli. Zobacz, w jakim celu powstała i czemu jest tak ważna.

https://www.youtube.com/watch?v=iaQxsbMYKFo

O Konstytucji 3 Maja z dziećmi – zbiór przydatnych materiałów

https://dzieciakiwdomu.pl/2018/05/konstytucja-3-maja-materialy-dla-dzieci.html

 

Pieśni Patriotyczne na Święto Konstytucji 3 Maja.

 

 Święto Narodowe Trzeciego Maja – polskie święto obchodzone 3 maja, ustanowione w 1919 oraz ponownie w 1990, w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja Rzeczypospolitej Obojga Narodów. 3 maja 1791 uchwalono pierwszą konstytucję w nowożytnej Europie, a drugą po amerykańskiej na świecie. Wyprzedziła trzecią na świecie konstytucję francuską. Konstytucja ta została uchwalona przez Sejm Wielki, który został zwołany w październiku 1788.

 

 Pieśni:

 Mazurek Trzeciego Maja,

 Pieśń konfederatów barskich,

Marsz, marsz Polonia,

 Nasz dzielny narodzie!,

 Jeszcze jeden mazur dzisiaj - Ostatni mazur,

Pokażemy, że Sarmata umie jeszcze wolnym być! Dalej, bracia, do bułata,

Cześć polskiej ziemi, cześć,

https://www.youtube.com/watch?v=5h_3uj5TD6g

 

Mazurek 3 maja - Witaj majowa jutrzenko

https://www.youtube.com/watch?v=SDO6h439wR8

Rajnold Suchodolski - Mazurek Trzeciego Maja (tekst)

https://www.youtube.com/watch?v=TOr4TiBNQGE

 

Flaga - polska piosenka patriotyczna

"Flaga" to polska piosenka patriotyczna przygotowana na Dzień Flagi RP.

https://www.youtube.com/watch?v=hJ9SZzcOP_I

Kto ty jesteś? (słowa) piosenka do słów St. Bełzy

https://www.youtube.com/watch?v=NREwvjzaRc8

Kto tyjesteś?

 - Kto ty jesteś? - Polak mały.

 - Jaki znak twój? - Orzeł biały.

 - Gdzie ty mieszkasz? - Między swemi.

 - W jakim kraju? W polskiej ziemi.

 - Czym ta ziemia? - Mą ojczyzną.

 - Czym zdobyta? - Krwią i blizną.

 - Czy ją kochasz? - Kocham szczerze.

- A w co wierzysz? - W Polskę wierzę.

 Ref.: Polska, Polska, Polska, Polska Polska to jest ojczyzna moja. Polska, Polska, Polska, Polska To ojczyzna ma. (bis)

 

Dzień Ziemi

 

Hasło Dnia Ziemi 2020 jest motywem przewodnim święta na całym świecie. Tysiące stowarzyszeń ekologicznych 22 kwietnia organizuje manifestacje, konferencje, pokazy i akcje na rzecz środowiska naturalnego. W tym roku świętowanie zostało przeniesione do internetu, a wszelkie akcje organizowane są online. Sprawdzamy, jaki główny cel będzie motywem przewodnim w tym roku i jak brzmi hasło Dnia Ziemi 2020.

 

Hasło Dnia Ziemi w 2020 roku, a jednocześnie motyw przewodni święta to "Działania na rzecz ochrony klimatu", a w szczególności zaakcentowanie wyzwań związanych z zachodzącymi zmianami klimatycznymi.

 

Celem każdego Dnia Ziemi jest uświadomienie problemów związanych ze zmianami klimatu, przeludnieniem, wymieraniem gatunków czy brakiem wody w wielu częściach świata. Tego dnia promuje się działania na rzecz walki z zanieczyszczeniem środowiska i edukowanie ludzi na całym świecie, jak wielki problem stanowi zanieczyszczenie środowiska odpadami zrobionymi z tworzyw sztucznych. Już w środę, 22 kwietnia 2020 będziemy mogli włączyć się w akcję oczyszczania naszej planety i pomóc środowisku naturalnemu, działając przede wszystkim w swojej okolicy lub w swoim domu. Niestety w tym roku z powodu epidemii koronawirusa wszelkie duże inicjatywy musiały zostać ograniczone. Wiele wydarzeń odbywać się będzie jedynie w internecie, a wykłady również prowadzone będą online.

 

Pamiętajmy, aby brać odpowiedzialność za zanieczyszczenie środowiska tworzywami sztucznymi nie tylko w Dzień Ziemi 2020. Można to robić poprzez m.in. ponowne wykorzystywanie i recykling opakowań wykonanych z tworzyw sztucznych, a także rezygnowanie lub ograniczanie korzystania z plastikowych opakowań, gdy mamy taką możliwość.

 

https://www.radiozet.pl/Co-gdzie-kiedy-jak/Dzien-Ziemi-2020-HASLO-tegorocznej-edycji-kampanii-jak-brzmi-i-do-czego-nawiazuje

 

"Wyprostuj się!" - profilaktyka wad postawy u dzieci

Film zrealizowany na zlecenie Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miasta Łodzi w ramach programu profilaktyki wad postawy "Wyprostuj się! w 2018 r.

Wypróbuj YouTube Kids

https://www.youtube.com/watch?v=hrk7sMV38ec

Ćwiczenia ruchowe dla dzieci. Mały Sportowiec w domu.

Z uwagi na nietypową sytuacje postanowiłam dodać  filmik  dla dzieci, które  nie mogą pobiegać na świeżym powietrzu lub uczestniczyć w innych zajęciach ruchowych.

https://www.youtube.com/watch?v=vkwzFVN2Bds

Kolorowanki online.

Wielka księga kolorowanek online dla każdego.

https://www.kolorowankionline.net/

Dzień w Akademii Pana Kleksa.

 

"Witajcie w naszej bajce".

 

 Te właśnie słowa piosenki prowadzą 10-letniego Adasia Niezgódkę w zaczarowany świat panabrzechwowych fantazji. Pan Kleks to nie tylko nauczyciel, ale i czarodziej. W najzwyklejszych, najbardziej codziennych czynnościach potrafi dostrzec coś cennego, pasjonującego i pożytecznego. Nudną codzienność przenieść w świat baśni. Tam, gdzie niewyobrażalne staje się możliwe, a nawet zwyczajne. I tak, z szarego podwórka Adaś Niezgódka zostaje przeniesiony do Akademii Pana Kleksa. Poznaje postać tajemniczą i niebezpieczną. To fryzjer - Filip Golarz. Poszukując guzika z czarodziejskiej czapki doktora Paj-Chi-Wo, Adaś przypadkowo odkrywa tajemnicę Filipa Golarza. Od momentu premiery w 1984 r. film stał się niezaprzeczalnym przebojem, a Pan Kleks idolem młodej widowni. W ciągu roku obejrzało go 14 milionów widzów.

 

Akademia Pana Kleksa (1984) - film fab

Artykuły

Wigilia w świetlicy.

       21 grudnia 2017 r. w świetlicy szkolnej odbyło się  spotkanie wigilijne.

       Dzieci z dużym zaangażowaniem udekorowały wigilijny stół oraz przygotowały piękne świąteczne stroiki. Następnie przy dźwiękach kolęd i pastorałek, dzieląc się opłatkiem, składały sobie życzenia na Boże Narodzenie i Nowy Rok.

     Spotkanie upłynęło w ciepłej, sympatycznej atmosferze.

25 stycznia 2018

Mikołajki w świetlicy

W związku ze zbliżającymi się mikołajkami dzieci uczestniczącedo świetlicy szkolnej poznały legendę o św. Mikołaju, czytały różne ciekawostki o Mikołaju współcześnie oraz wykonały piękne prace plastyczno-techniczne dotyczące tej sympatycznej postaci.Dzięki kultywowaniu tradycji mikołajkowej dzieci uczyły się  dostrzegać potrzeby innych ludzi.     

20 grudnia 2017
Przejdź do - Andrzejki w świetlicy szkolnej

Andrzejki w świetlicy szkolnej

W czwartek, 30 listopada 2017 r. w świetlicy szkolnej zorganizowano tradycyjne andrzejki. Uczestniczyły w nich dzieci uczące się w Szkole Podstawowej nr 2 w Opatowie.      

20 grudnia 2017
Czytaj więcej o: Andrzejki w świetlicy szkolnej

4 października – Światowy Dzień Zwierząt.

      05.10.2017 r. z okazji Światowego Dnia Zwierząt  w świetlicy  Szkoły Podstawowej  nr 2 w Opatowie gościła  technik weterynarii, pani Magda Luzak.

        Pani Magda przyprowadziła ze sobą zwierzęta: psa, żółwia i trzy króliki.  Opowiadała jak dbać o swoich pupili oraz udzieliła ważnych wskazówek dotyczących odpowiedniego zachowania się wobec przypadkowo napotkanych zwierząt.

20 grudnia 2017
Czytaj więcej o: 4 października – Światowy Dzień Zwierząt.

Galeria

  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie